Aler­gie u dzieci

Aler­gia doty­czyć może osób w każ­dym wieku - prak­tycz­nie od okresu nowo­rod­ko­wego. Uważa się, że naj­częst­szą pierw­szą mani­fe­sta­cją cho­roby aler­gicz­nej u dzieci jest ato­powe zapa­le­nie skóry i aler­giczne zapa­le­nie jelit (zwią­zane z aler­gią pokar­mową). W wieku przed­szkol­nym domi­nują objawy astmy oskrze­lo­wej, zaś w wieku szkol­nym aler­gicz­nego nie­żytu nosa. U wielu dzieci obser­wuje się różne mani­fe­sta­cje tzw. mar­szu aler­gicz­nego, a roz­kład cho­rób w róż­nych gru­pach wie­ko­wych jest cha­rak­te­ry­styczny dla roz­woju marszu.

Ze względu na ogromną róż­no­rod­ność aler­ge­nów, z któ­rymi ma kon­takt nie w pełni doj­rzały (i wciąż „uczący się”) układ immu­no­lo­giczny dziecka, objawy cho­roby aler­gicz­nej mogą być bar­dzo różne i czę­sto nie­spe­cy­ficzne, a w związku z tym ich dia­gno­styka nie jest pro­sta. W roz­po­zna­niu aler­gii u dzieci zasto­so­wa­nie mają te same pro­ce­dury dia­gno­styczne, co u doro­słych. Tak więc jako pierw­szy zbie­rany jest dokładny wywiad kli­niczny, ze szcze­gól­nym zwró­ce­niem uwagi na zwią­zek przy­czy­nowo skut­kowy (eks­po­zy­cja na podej­rzany aler­gen – objawy cho­ro­bowe). Lekarz uwzględ­nia rów­nież   infor­ma­cje doty­czące ciąży, okresu oko­ło­po­ro­do­wego, okresu kar­mie­nia pier­sią, czasu wpro­wa­dza­nia nowych pro­duk­tów do diety dziecka oraz  obec­ność aler­gii  u naj­bliż­szych człon­ków rodziny.

Dia­gno­styka labo­ra­to­ryjna u dzieci sta­nowi z kolei duże wyzwa­nie, ze względu na nie­doj­rza­łość układu odpor­no­ścio­wego małego pacjenta, a także dole­gli­wo­ści zwią­zane z prze­pro­wa­dza­nymi testami i pobie­ra­niem pró­bek krwi. Sze­roko  sto­so­wane są  punk­towe testy skórne, testy śród­skórne i naskór­kowe testy płat­kowe. Ponadto sto­suje się też bada­nia labo­ra­to­ryjne wykry­wa­jące obec­ność swo­istych prze­ciw­ciał w kla­sie IgE. Jed­nym z pierw­szych pro­ble­mów jest oczy­wi­ście współ­praca z małym pacjen­tem – zarówno przy nano­sze­niu płat­ków na skórę, jak i przy nakłu­wa­niu skóry czy przy pobie­ra­niu krwi do badań laboratoryjnych.Interpretacja badań także nie jest pro­sta i powinna być wyko­ny­wana przez doświad­czo­nego klinicystę/lub aler­go­loga. Należy zawsze uwzględ­nić  wiek dziecka, sto­so­wane wcze­śniej lecze­nie, zwłasz­cza immu­no­te­ra­pię swo­istą (odczu­la­nie), stan skóry ( w przy­padku testów płat­ko­wych i punk­to­wych), itp. Cho­ciaż uważa się, że struk­tura immu­no­lo­giczna skóry stwa­rza moż­li­wo­ści do prze­pro­wa­dze­nia testów punk­to­wych już u naj­młod­szych dzieci, to ze wzglę­dów tech­nicz­nych, uważa się, że prze­pro­wa­dza­nie ich jest celowe u dzieci powy­żej 3-4 roku życia. Ponadto, ze względu na to, że poziom prze­ciw­ciał u dzieci jest niż­szy niż u doro­słych, testy labo­ra­to­ryjne „z krwi” czę­sto nie mają wystar­cza­ją­cej czu­ło­ści, by jed­no­znacz­nie oce­nić aler­gi­za­cję. Dla­tego leka­rze czę­sto uznają wyniki u dzieci poni­żej 2 roku życia za nie­mia­ro­dajne. Nadzieją są now­sze gene­ra­cje testów, które, dzięki wyż­szej czu­ło­ści, w dużej mie­rze omi­jają ten pro­blem. Jak wynika z obser­wa­cji kli­nicz­nych, testy punk­towe dobrze dia­gno­zują aler­gię wziewną u dzieci, nato­miast ich sku­tecz­ność  jest nie­stety znacz­nie niż­sza w odnie­sie­niu do aler­ge­nów pokarmowych.

Kolej­nym pro­ble­mem zwią­za­nym z aler­gią u dzieci, z kli­nicz­nego punktu widze­nia, jest lecze­nie. Stwier­dze­nie aler­gii na białko (nie tylko białko mleko kro­wiego) stwa­rza koniecz­ność wpro­wa­dze­nia diety eli­mi­na­cyj­nej. W lecze­niu zasto­so­wa­nie mają mleka mody­fi­ko­wane o znacz­nym stop­niu hydro­lizy lub wręcz pre­pa­raty ami­no­kwa­sowe. Ich nie­do­bry smak , wysoka cena oraz kon­tro­wer­sje zwią­zane ze zmia­nami na listach refun­da­cyj­nych spra­wiają, że wła­ściwe lecze­nie eli­mi­na­cyjne może zostać wpro­wa­dzone późno lub, nie­stety – wcale.

Koniecz­ność eli­mi­na­cji róż­nych skład­ni­ków pokar­mo­wych u star­szych dzieci może sta­no­wić duże ryzyko nie­wła­ści­wego skom­po­no­wa­nia diety, tak waż­nej dla roz­wi­ja­ją­cego się orga­ni­zmu. Nie­do­bory pokar­mowe u dziecka  zaś  mogą być poważne w skut­kach, dla­tego stała opieka die­te­tyka jest bar­dzo ważna.

W lecze­niu obja­wo­wym ato­po­wego zapa­le­nia skóry nie­zwy­kle istotne jest codzienne sto­so­wa­nie emo­lien­tów. To z kolei wiąże się z dużymi nakła­dami finan­so­wymi, co nie­rzadko sta­nowi  prze­szkodę w zasto­so­wa­niu  w pełni zale­ceń  lekar­skich. Ponadto należy też dodać, iż wiele leków nie jest zare­je­stro­wa­nych do sto­so­wa­nia  we wcze­snych gru­pach wie­ko­wych, co w spo­sób zna­czący utrud­nia pro­wa­dze­nie tera­pii zwłasz­cza u naj­młod­szych pacjentów.

Pocie­sza­ją­cym jest nato­miast fakt, iż objawy wielu aler­gii pokar­mo­wych i skór­nych zmniej­szają się, a nawet cał­ko­wi­cie zni­kają z wie­kiem. Na przy­kład ok. 80% dzieci „wyra­sta” z ato­po­wego zapa­le­nia skóry przed 5 rokiem życia.

dr nauk med. Agnieszka Jan­kow­ska, pediatra

Opublikowane 22 października 2012 w kategorii   Istotne zagadnienia Okiem lekarza

Przeczytaj także

Podziel się

About Author

Szanta